czwartek, 2 stycznia 2014

Pekay i "Haters Generation", czyli jak pokazać światu wielkiego FAKA (jednocześnie drugą ręką wydzwaniając po tatę żeby cię odebrał ze szkoły)

Ludzie którzy chcą za wszelką cenę zaistnieć w branży mimo oczywistego braku talentu: któż ich ogarnie! Moim ulubionym takim człowiekiem (pracuję nad ogólnym terminem na nich) jest obecnie Pekay. Chciałabym jednocześnie podkreślić, że Radek Majdan NIE NALEŻY do tej grupy osób: Radka Majdana kocham miłością szczerą i wieczną, koniec kropka.


Aaaanyways. Jeśli mieszkacie pod kamieniem zrobionym z pracy, rodziny, kultury i innych normalnych rzeczy, Pekay to Piotr Kukulski: brat sławnej siostry, wielbiciel znanych raperów, wieżowców i dresów Adidasa. Pekay cierpi na taką przykrą przypadłość, że bardzo chce, żeby ludzie go lubili, jednocześnie będąc, może to porównanie trochę na wyrost: będąc dla wielu symbolem wszystkiego co jest złe i zepsute w naszym społeczeństwie.


Ustalmy sobie to jasno: świat nie potrzebuje więcej ludzi którzy myślą, że mają talent. Sprawa jest skomplikowana i wielowątkowa, więc zrobiłam wam dwie pomocne listy:


Lista ludzi, którzy zdecydowanie są światu potrzebni

- lekarze

- nauczyciele

- twoi przyjaciele

- aktywiści polityczni

- Marnie Stern

- inżynierowie

- śmieciarze

- naukowcy

- babcie


A teraz lista ludzi, bez których świat mógłby się obyć

- chłopak który się nad tobą znęcał w szkole

- panie z dziekanatu

- terroryści

- osoba która wymyśliła Sosnowiec

- absolwenci politologii

- ludzie, którzy nie zatrzymują się przed przejściem dla pieszych

- bogaci biali chłopcy którzy myślą, że są biednymi czarnymi chłopcami



Nie zawracałabym sobie dupy pisaniem o takich głupotach gdyby nie ten śmiechowy teledysk do Haters Generation, w którym Pekay hejtuje hejterów. JAK BARDZO ŚMIECHOWY? Tak bardzo, że zrobiłam listę wszystkich rzeczy, które są w nim śmiechowe!

1. Chmurki z dialogami

2. Użalanie się nad sobą przebrane za autoironię

3. Ten wymyślony język. Stworzyć język od podstaw to rzecz praktycznie niemożliwa i wymagająca ogromnej wiedzy. Nie rozumiem języka Pekaya ale brzmi totalnie śmiechowo.

4. Taniec. Pekay tańczy jak szalony szaleniec po prochach na szaleństwo. Śmiechowe.

5. Uprowadzenie pieska w 1:39

6. Myśl, że Pekey pewnie sam montował ten klip w domu na tym macu co go rzucił na podłogę w pierwszej scenie

7. W 2:24 są jakby małe wybuchy. Petardy czy fajerwerki czy coś. Jak dla mnie ekplozje zawsze spoko, nawet jeśli są symboliczne.

8. Kreskówkowa chmurka z napisem "BOOM"

9. Niezamierzone błędy językowe

10. Pekay tańczący w windzie. Od teraz zawsze kiedy będę jechać windą będę robić taki taniec.

Jeśli jeszcze nie macie dość list, to mam ostatnią. Nazwałam ją:


LISTA RZECZY KTÓRE NIGDY NIE BYŁY, NIE SĄ I NIE BĘDĄ ŚMIESZNE.

rzucanie drogim komputerem

jazda autem bez trzymania kierownicy

uprzedmiatawianie kobiet

przebieranie się za księdza żeby prosty lud szoknął

gloryfikowanie terroryzmu

2 komentarze:

metalurg pisze...

Pekay niedawno chyba skończył karierę, nie? Ogłosił to na yt :D Tacy ludzie są żałośni... A śmieszy tylko ich debilizm :p I czemu niby rzucanie drogim komputerem nie może być śmieszne, zwłaszcza po pijaku...? :p

mary pisze...

mam traumę po przygodzie z komputerem na imprezie, długa historia.