niedziela, 17 lutego 2008

Dav Intergalactic


"Jeden z nas jest akwizytorem. Kiedyś biegając po Ząbkowskiej trafił do dziwnego mieszkania: półnagie policjantki, na podłodze denat. A one nic sobie z tego nie robią, tylko się zachowują seksualnie..." Dav Intergalactic wiedzą jak napisać ciekawą piosenkę. Doceniła to już Trójka i opiniotwórczy blog Don't Panic We Are from Poland. "Policjantki" to tylko jedna z sześciu intrygujących, chwytliwych piosenek dostępnych na majspejsie zespołu.

Nowa epka zespołu zatytułowana opisowo "Ray Luca, poduszkowiec i rower" mieści trzy zaraźliwie melodyjne piosenki o miłości, ucieczce, zbrodni i, ekhm, niekonwencjonalnych środkach transportu. Zespół pozwolił sobie na większą abstrakcję w (całkiem niegłupich, na marginesie) tekstach, ale wrodzona chwytliwość piosenek czyni je przystępnymi i zabawnymi.

"Jesteśmy z założenia projektem tajemniczym.." mówią o sobie. Dlatego pewnie nigdy nie dowiemy się jak to było z tymi policjantkami i zbrodniami. Ale możecie o to sami zapytać zespół w trakcie ich nadchodzącej wiosennej trasy. A przy odrobinie szczęscia Dav Intergalactic będzie ścieżką dźwiękową lata.

-> "Policjantki"

myspace.com/davintergalactic

sobota, 16 lutego 2008

Na dobry początek

Hunter S.Thompson: “The music industry is a cruel and shallow money-trench. A long plastic hallway where thieves and pimps run free and good men die like dogs. There is also a negative side.”