Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Off Festival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Off Festival. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 sierpnia 2008

OFFa ciąg dalszy

Ponoć na offie grały jeszcze jakieś inne kapele poza NYC, dotało do mnie po tygodniu.
Mogwai trochę zawiódł, strasznie senny set na taką godzinę, co tylko spotęgowało uczucie senności wśród publiki. Trudno było stwierdzić czy ludzie się wczuwają czy zasnęli. Słyszałam o jednym przypadku zaśnięcia na stojąco. Mi się to osobiście nie udało, bo panie obok mnie prowadziły przez pół koncertu ożywioną dyskusję na temat m.in. różnicy między telewizją kablową a satelitarną ("Bo kablowa to ci idzie z kabla"). Ogólnie rzecz biorąc bez feelingu no. Szkoda.
Caribou za to zaimponowali, nie spodziewałam się tak dobrego koncertu. Chociaż wizuale mieli dość toporne, ale to pewnie miało swój ukryty sens. Ja dalej trzymam się teorii że zawierały przekaz podprogowy "KUPCIE NASZĄ PŁYTĘ".
Z Menomeny pamiętam niewiele, byłam zajęta działaniami towarzyskimi, czyt. robienia z siebie idioty:

Ogólnie koncert na plus, byłam tylko zawiedziona ich imagem scenicznym, który mocno odbiega od tego do którego się przyzwyczaiłam i którego jestem fanką:

Rentony zagrały w namiocie Offensywy coś co można porównać z koncertami Beatlesów w szczytowym okresie beatlemanii, tzn piszczące nastolatki, crowdsurfing, fruwające rzeczy, i jeszcze więcej piszczących nastolatek. Następny przystanek Wembley!

Z innych pozytywnych wrażeń, Bajzel, Rotofobia i Singapore Sling zdecydowanie na plus. Of Montreal za to to jakieś wielkie nieporozumienie. Aha, no i nie zapomnijmy o British Sea Power, znanych odtąd jako British Ssię Pałe.
To tyle. Sezon festiwalowy uważam tym samym za zamknięty. Jeśli ktoś chciałby się podzielić fotami to zapraszam, zwłaszcza jeśli są kompromitujące/niskiej jakości/beznadziejnie wykadrowane/zrobione po pijaku.

wtorek, 12 sierpnia 2008

OFF: New York Crasnals w namiocie Myspace

trzy słowa:

NAJLEPSZY
KURWA
KONCERT
WSZECHCZASÓw


znany także potomnym jako:
"Pierwsza Nieudana Próba Samobójcza New York Crasnals i Mary"
Zdjęcia dzięki uprzejmności, determinacji i zdolnościom Jacka Dąbrowskiego.
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
4 NEW YORK CRASNALS fot. j.dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
"Byle następnym razem było mniej zadaszenia i większe ryzyko porażenia prądem"
"Oczywiście chętnie jeszcze z wami zagram w deszczu. Byle następnym razem było mniej zadaszenia i większe ryzyko porażenia prądem. Woda tylko na podłodze już mnie tak nie jara." [Kozi]
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
P1010295-01New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
New York Crasnals fot. j. dąbrowski
Mogę zaryzykować stwierdzenie, że każdy, kto był na tym koncercie, założy kapele. Wielki szacun panowie za narażanie zdrowia i życia (swojego i fanów hehe) w imię starego, dobrego rock'n'rollowego napierdalania!

Więcej fot tutaj.
NYC na MSPC

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Off w cytatach

Wróciłam z offa. Nie miałam aparatu (nie pytajcie), więc nie będzie fotorelacji. Przewiduje trochę fot z innych źródeł. Jako rekompensate przedstawiam, po raz pierwszy na tym blogu, relację słowną (słoworelację?), złożoną z cytatów różnych mniejszych lub większych osobistości/muzyków/lanserów.

Mary: Moje hasło festiwalowe to "Cześć jestem Mary i przyszłam wypić wasz rider"
Michał Michalski [organizator najlepszego festiwalu ever] : Moje hasło to "Byle ruchać"

Jacek Smolicki [New York Crasnals] w wywiadzie: "Na naszej płycie każdy może znaleźć coś dla siebie: funk, jazz, r'n'b...”(nie wiem co było dalej bo zagłuszyłam się własnym śmiechem)
NYC na Myspace

Czesław ze sceny: "Po koncercie afterparty w namiocie Red Bulla!"
Czesław Śpiewa na Myspace

Kozi [czwarty Crasnal] "Oczywiście chętnie jeszcze z wami zagram w deszczu. Byle następnym razem było mniej zadaszenia i większe ryzyko porażenia prądem. Woda tylko na podłodze już mnie tak nie jara"

Menomena ze sceny: "- We are not gay!
- Speak for yourself..."
Menomena na Myspace

Sebastian (Rofotobia): "Makijaż mi się rozmazał"
Rotofobia na Myspace

Marek (Renton): "Aha czyli z szesnastką to już legalne?" (ok. przyznam że wyrwane z kontekstu)
Renton na Myspace

Przepraszam jeśli coś przeinaczyłam, dobra pamięć nie należy do moich zalet. Jeśli coś przeinaczyłam - przepraszam, nieumyślnie, daj znać to sprostuje. No chyba że umyślnie. W takim przypadku nie przepraszam.

AHA, WAŻNE! jesli ktos podsluchal jakies cytatowe perelki, niech da znac koniecznie!!